Gdy serce pęka

Składam najszczersze kondolencje rodzinie pana Pawła Adamowicza.Brakuje słów aby wyrazić jak dramatyczne były okoliczności tej tragedii.

Jest mi bardzo przykro ze względu na odejście Jerzego Owsiaka z Wielkiej Orkiestry.
Jestem załamana, bo bodajże dwa dni temu natrafiłam na animowany paszkwil związany z tą fundacją.Ukazał się on w telewizji publicznej, lecz znalazłam go w internecie.Celowo nie podam nazwy autorki tej animacji ani dokładnej nazwy stacji gdzie została ona nadana.Uważam bowiem, że rzeczy beznadziejne powinny ginąć w odmętach internetu i nie należy się nimi dzielić w kategoriach sensacji.Przyznam że zrobiło mi się niedobrze oglądając jej fragmenty.Emisję czegoś takiego tuż przed wydarzeniem WOŚP pozostawiam bez komentarza.Rozumiem, że satyra i krytyka działa we wszystkie strony, ale są takie rzeczy których dotykać się jednak nie powinno, bo pozostanie tylko niesmak.

Staram się zachować równowagę i nie dać się porwać ogólnej nagonce na „mowę nienawiści”, ale jest trudno. Jest trudno, ponieważ spotykam ją codziennie.Widzę ją nie tylko w sloganach typu „precz z czarnuchami”,lecz także w mistyfikowanych wiadomościach w telewizji publicznej.W wiadomościach pokazuje ona kraj mlekiem i miodem płynący.Kobiety w nich nie maszerowały z parasolkami, a żaden dziennikarz nie nakleja sobie serduszka WOŚP-u na kurtkę. 

Ja widzę kraj ludzi przestraszonych. Widzę kraj podzielony. Widzę, że w rodzinach następują rozłamy na tle politycznym. Wszyscy się tu boją i wszystkich o wszystko podejrzewają. Strach jest strachem o obcego, o tego z drugiego końca sceny politycznej, strach jest o haki z przeszłości i podsłuchy.

To, co wydarzyło się wczoraj, było w jakiś sposób kwintesencją tego lęku. Zmaterializował się – obcy wszedł na scenę i zadał cios prosto w serce.Tak to widzę ja, trzydziesto – trzy letni obywatel kraju Polska.Smutno dziś. Ot

🙁

Może Ci się spodobać:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *