Jak dbać o zdrowie i sylwetkę po 30 roku życia plus przepis na zdrowe śniadanie!

Metabolizm po 30 roku życia zwalnia. Jest to niezaprzeczalny fakt. Wpływ na to mają niewystarczająca ilość ruchu, siedzący tryb życia i niewłaściwa dieta. Obserwując osoby w moim wieku widzę, że widać już po nich pierwsze objawy starzenia. Nam – trzydziestolatkom zaczynają towarzyszyć zbędne kilogramy. Sytuacja ta dotyczy w szczególności młodych rodziców. Po pojawieniu się na świecie dzieci dochodzi nam wiele obowiązków, które nie ułatwiają  aktywnego trybu życia. Doba zaczyna się kurczyć, a my po nieprzespanych nocach bynajmniej nie pędzimy na siłownię.

Jakie są pierwsze złe sygnały?

Najpierw przestajemy się sobie podobać. Dziewczyny ubierają coraz obszerniejsze ubrania, tłumacząc sobie, że te parę kilogramów po ciąży same znikną. Mężczyźni też rezygnują z koszul typu slim fit tłumacząc sobie, że nie mają już osiemnastu lat i mały brzuszek nie odbiera im urody. Wszystko się zgadza – z jednym wyjątkiem. Po 30 roku życia nasz metabolizm jest już inny. W tym wieku jedzenie spożywane przez nas dłużej się trawi, a jego jakość pozostawia także często wiele do życzenia. Kilogramy nie znikną samoistnie, a wszystko pogarszają jeszcze skokowe diety. Niedobór kalorii uruchamia bowiem w organiźmie proces ochronny  i spowalnia nasze trawienie jeszcze bardziej. Po takim procesie powrót do poprzednich nawyków żywieniowych gwarantuje fiasko i zniechęca nas na przyszłość. Jest to tzw. efekt jojo. Moment w którym zauważamy u siebie ospałość, ociężałość i niechęć do własnego odbicia w lustrze mogą być ostatnim dzwonkiem przed poważnymi problemami zdrowotnymi. Mam na myśli choroby takie jak cukrzyca, zawał czy miażdżyca. Jak zatem dbać o zdrowie i sylwetkę po 30 roku życia?

Co może nam pomóc zatrzymać ten proces?

Zmiana nawyków żywieniowych oraz dotychczasowych przyzwyczajeń w związku ze spędzaniem czasu. Czas pędzi nieubłaganie, dzieci dorastają i przybywa wyzwań związanych z ich wychowaniem. Aktywność fizyczna i dobry styl żywienia są zatem kluczami do życia w witalności i zdrowiu. Wybór takich aktywności jest bardzo duży. Niektóre moje koleżanki ćwiczą wspinaczkę, jeżdżą na rowerze i biegają. Inne ćwiczą na siłowni i pracują nad pięknie wymodelowaną sylwetką. Jeszcze inne kiedy tylko mogą jeżdżą z chłopakiem w góry. W naszym domu na pierwszym miejscu jest rower. Nasze dzieci jeżdżą z nami wszędzie przyczepą rowerową. Czasami są to naprawdę długie wyprawy. Dają nam one dużo radości, a jednocześnie spędzamy czas razem. Ostatnimi czasy zaczynam też biegać, jest to bowiem czynność nieuzależniona od czasu i miejsca.

Jak znaleźć na to czas?

Śpieszę z odpowiedzią, że wymienione przeze mnie osoby mają dzieci i wymagające zawody. Myślenie o swoim stylu życia powinniśmy zmieniać całościowo. Nie pomogą nam diety, głodówki i posty, jeśli nasz organizm nie dostanie odpowiedniej dawki ruchu. Mamy lato i do późna jest jasno. W sklepach półki uginają się od warzyw i owoców. Nie ma więc wymówek. Wychodzimy z domu i maszerujemy, biegamy i jedziemy na rowerze z dzieciakami. Róbmy to dla naszego zdrowia. Restaurowanie tego, co zrujnujemy dzisiaj będzie kosztowało nas za 10 lat dwa razy tyle wysiłku.

Jak zacząć?

Zaczynaj powoli, np. od zdrowych obiadów. Trzy razy w tygodniu wybierz się na spacer dalej niż zawsze. Dzisiaj podaję Ci przepis na energetyczne, sycące i zdrowe śniadanie. Może ono na początek zastąpić białe pieczywo z samego rana. Spróbuj zaserwować je swojemu dziecku. Zawiera kaszę jaglaną, która jest bogata w wiele zdrowych składników. Mam na myśli m. in. magnez, selen i cynk. Kasza jest także produktem o działaniu zasadotwórczym i należy do 10 polskich tzw. superfoods.

 

 

Do wykonania takiego śniadania potrzebujesz: ugotowaną kaszę jaglaną ( jedną szklankę kaszy gotujesz w 2,5 szklanki wody ze szczyptą soli ), banana, 3 łyżki mleka krowiego lub roślinnego, 3 łyżki prawdziwego kakao, świeże owoce do położenia na górę ( u mnie są akurat nektarynki, lecz pasują także np. maliny czy borówki ), ewentualnie posiekane orzechy włoskie lub płatki migdałowe na wierzch.

Sposób przygotowania:

Kaszę, kakao oraz banana wrzuć do miski. Następnie zblenduj całość na gładką masę. Całość udekoruj świeżymi, lub mrożonymi owocami. Smacznego! Jedna szklanka kaszy wystarcza na dwie miseczki puddingu. Smacznego!

 

 

 

Może Ci się spodobać:

2 komentarze

    1. Dzięki Sylwuś! Myślę że tylko go zaledwie dotknęłam, a dotyczy każdego z nas. Kolejna sprawa to fakt, jaki wpływ na nasz stan wewnętrzny ma zaniedbanie swojego zdrowia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *