listopadowa wycieczka

Świat kiedyś był dla mnie wielkim poligonem doświadczalnym. Każdy kolejny dzień był możliwością spróbowania nowego,obcego,nieznanego. Błądząc po omacku napotykałam nieraz przeszkody. Presja,pogoń za bliżej nieokreślonym spełnieniem i ambicje biegnące dalej niż horyzont na który patrzyłam były wtedy moim chlebem powszednim.To zrozumiałe-po pierwsze byłam młodsza, po drugie-nie byłam matką.

Bo tamten świat zmienił się bezpowrotnie w momencie, gdy urodziły się moje dzieci.Dni, które kiedyś były długie i nie chciały się skończyć do kolejnego świtu zamieniły się w niezamknięte w jakiekolwiek ramy czasowe okresy przecinane drzemkami. Słowa takie jak „strapienie”,”niepokój”,”radość” czy „duma” nabrały zupełnie nowego znaczenia. Czas zaczął się kurczyć, a wskazówki niebezpiecznie szybko kręcić. Zawodna pamięć nie przechowuje tak wiele wrażeń jak bym pragnęła,zacierając obrazy,które we mnie rozbudziły najgłębsze wzruszenia.

W tym nowym świecie na pierwszym planie jesteście Wy – nasze dzieci, a wraz z Wami nowi My -Wasi rodzice.

Tak bardzo pragnęlibyśmy z tatą utkać świat z Waszych przyszłych marzeń, eliminując jednocześnie wszystko to, co mogłoby Wam sprawić najmniejszy ból.

Nie mamy jednak takiej mocy. Chcemy za to pokazać Wam świat z jego najlepszej strony. Uchylić rąbka tajemnicy na temat tego, czym jest szczęście i piękno.
Dziś wybieramy się nad wodę, aby popływać łódką.W tej jednej chwili będziemy mieć z Waszym Tatą wrażenie,że razem stawimy czoła całemu światu.

Córeczko-początkowo się bałaś

Wbijałaś wzrok we własne stopy jakbyś obawiała się, że otaczająca nas przestrzeń mogłaby Cię pochłonąć. Synku-Ty już po chwili zapragnąłeś być sternikiem. Patrząc na Wasze ufne twarze nieświadome nieraz głębokiej i lodowatej wody pod nami zrozumiałam,że to ta chwila której nigdy nie chcę zapomnieć. W momencie uderzyła mnie jej symbolika i że to jedna z tych wypraw, które będę Wam opowiadać w nieskończoność na dobranoc.
Na dziś tyle możemy dla Was zrobić-pozwolić Wam poznawać ten nieskończenie piękny,wielowymiarowy świat pod naszym czujnym okiem.

 

 

mama:
 kurtka Wrangler
spodnie Cropp
buty La Sportiva
 
córka: 
kombinezon Lidl
buciki Elbrus
czapka Reserved Kids

Może Ci się spodobać:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *