Jajeczne muffinki z blaszki wg Rodzinnej Kuchni Lidla

Dzisiaj pomysł na jajka zapiekane w szynce, czyli kolejna próba znalezienia dań szybkich, smacznych i odpowiednich dla dzieci.

Jak wiele innych mam staram się żywić dzieci najlepiej jak potrafię

Przyznam że połączenie zdrowego jedzenia i przepisów dla dzieci nie jest łatwe i wymaga nie lada wysiłku. Dobrze by też było, gdyby   smakowało ono także dorosłym. Zagadnienie nie jest łatwe, ale na szczęście z pomocą przychodzą różne publikacje na temat gotowania. Ostatnio wpadła mi w ręce książka „Rodzinna kuchnia Lidla”. Jest ona zachęcająco wydana, a od strony kulinarnej pieczę nad nią sprawowali Karol Okrasa, Daria Ładocha i Paweł Małecki. Jak już jednak wielokrotnie zdążyłam się przekonać zdjęcia jedzenia to jedno, a walory smakowe to drugie.

Postanowiłam zatem otworzyć nowy cykl na blogu, w którym zacznę pokazywać dania wykonane na podstawie przepisów z interesujących książek kulinarnych

Zacznę od „Rodzinnej Kuchni Lidla” ponieważ jestem po wypróbowaniu pierwszych przepisów i uważam, że są trafione i warto po nie sięgać. Co podoba mi się w książce, to zachęta do wspólnego gotowania z dziećmi.  Dania w niej zawarte nie są trudne, przemycając jednocześnie wartościowe składniki. Jeśli tak jak ja poszukujecie nowych, zdrowszych ścieżek kulinarnych dla rodziny, zapraszam.

Dzisiaj krótko w temacie szybkiego i pożywnego obiadu

Przepis jest prosty i smaczny, jednocześnie zapewniający dobrze zbilansowany posiłek dla dzieci i dorosłych. Jego podstawą są jajka zapiekane w piekarniku. Dobieramy wg uznania ich ilość. Oto przepis: Do foremek na muffinki wkładamy okrągłe plasterki szynki. Ja miałam szynkę z indyka. Papierowe foremki włożyłam do specjalnej blaszki do pieczenia muffinek. Na grubych oczkach ścieramy twardy ser dojrzewający ( ja użyłam sera Cheddar, można zamienić go na Grana Padano dostępny w Biedronce lub na zwykły żółty ), a następnie posypujemy nim szynkę. Wbijamy do środka jajko, następnie doprawiamy grubo mielonym pieprzem oraz solą. Wstawiamy je do piekarnika na 180 stopni na 15 minut. Oryginalny przepis mówił o 6 minutach, jednak moje jajka były po tym czasie jeszcze surowe, więc warto samemu sprawdzić jak zachowa się nasz piekarnik. Białko powinno być ścięte u góry, żółtko natomiast powinno być płynne. Po wyjęciu muffinek posypujemy je poszatkowaną zieloną cebulką, można także dodać paprykę pokrojoną w małą kostkę ( w tym przypadku wkładamy je jeszcze na minutę do piekarnika aby papryka się podgrzała ). Do muffinek dodałam brokuły bio ugotowane przez kilkanaście minut w lekko osolonej wodzie oraz ziemniaki tak samo ugotowane. Aby zwiększyć wartość odżywczą posiłku, warto ugotować je na parze. Taki posiłek jest szybki, zdrowy i smaczny.

Dzięki temu, że jajka są upieczone unikamy zbędnego tłuszczu do smażenia. Roztopiony ser nadaje jajkom subtelnego aromatu. Smacznego! Jeśli wypróbujecie ten przepis dajcie znać czy Wam smakował!

Czytaj dalej

Życzenia noworoczne

Osobiście nie należę do ludzi, którzy czynią nie wiadomo jakie analizy minionego roku Rok 2017 jednak był dla mnie przełomowy i nie sposób nie […]

Czytaj dalej