Skandynawskie seriale które polecam

Przyszła jesień, a wraz z nią wydłużyły się wieczory. To natomiast skłania do oglądania seriali. Jestem ich maniaczką. Pochłaniam je z mężem pasjami. Nasze serialowe miłości nieraz się rozmijały – szczególnie wtedy, gdy mieliśmy mało czasu. Mnie na ten przykład ominęła kultowa “Gra o tron”, gdyż miałam wówczas malutką córeczkę i za grosz czasu na wkręcenie się w tę serię. Wiem, że dla wielu z Was będzie to skandal i zostanę przeklęta, ale uczciwie się przyznam, że “Władcy Pierścieni” też nigdy nie przebrnęłam całego.

Inaczej jednak się ma rzecz ze skandynawskimi serialami

Ten romans bowiem trwa od dawna i nie mija. Powiedziałabym wręcz, że jego moc nasila się z czasem. Mój mąż został zarażony tym bakcylem i teraz razem przepadamy w zbrodniach zza drugiej strony Morza Bałtyckiego. Zawsze znajdujemy czas na wspólne obejrzenie choć jednego odcinka, a nieraz zdarza się, że uda się obejrzeć dwa czy trzy…Skąd to zamiłowanie? Być może to przez wzgląd na podobną scenerię do tej naszej polskiej…Po drugie nie męczą mnie twarze amerykańskich aktorów, których częstotliwość pojawiania nieraz przeszkadza mi we wczuciu się w fabułę. Po trzecie…Skandynawski kryminał święcił triumfy przez ostatnie lata, co wpłynęło na jakość dystrybuowanych seriali. Dzisiaj polecam Wam trzy seriale dostępne na platformie Netflix, które jeśli ich jeszcze nie widzieliście, mam nadzieję dodadzą dreszczyku październikowym wieczorom.

 

“Most nad Sundem”

Serial opowiada o śledztwu prowadzonym przez policjantów z Danii i Szwecji. Tytuł nawiązuje do słynnego mostu łączącego Danię i Szwecję. Bohaterowie serialu – Saga i …… to barwna para zupełnie różnych osobowości, które wspólnie próbują rozwikłać tajemnicę pewnego morderstwa. Uwagę w serialu przyciąga Sofia Helin, która brawurowo stworzyła postać głównej bohaterki o bardzo specyficznym usposobieniu. Serial doczekał się czterech sezonów. Warto zauważyć, że pod pretekstem kryminalnej opowieści przemyca wiele ważnych dla dzisiejszego szwedzkiego społeczeństwa kwestii. Dzięki śledztwom prowadzonym przez głównych bohaterów mamy szansę przyjrzeć się nieco dzisiejszej Szwecji – nowoczesnej i  pro-ekologicznej, lecz jednocześnie borykającej się m.in. z eko-terroryzmem czy napływem uchodźców. Doskonałe zdjęcia i muzyka zapewniają jednocześnie odpowiedni klimat dla historii, która wciąga widza bez reszty.

 

 

Trapped

W tym serialu przemieszczamy się na północ, wprost na Islandię. Jest tu jeszcze zimniej, a symboliczna pułapka dotyczy czegoś więcej aniżeli chwilowego utknięcia na promie. Może to ten wyspiarski klimat, może to wszechobecne zimno panujące na ekranie podczas gdy ja siedzę pod kocem – ale któraś z tych rzeczy sprawia, że ogląda się to naprawdę dobrze. Prowincjonalny komisariat i gruba afera plus burze śnieżne za oknem to składniki, które czynią ten serial smakowitym kąskiem od zaraz.

 

 

Deadwind

Deadwind to serial z 2018 roku, którego akcja przenosi nas wprost do Norwegii. Tu z kolei pewna samotną policjantka borykająca się z żałobą po przedwczesnej utracie męża próbuje rozwikłać zagadkę odnalezienia zwłok nieznanej kobiety. Z pomocą przychodzi jej mniej doświadczony policjant narzucony jej z góry jako partner w śledztwie. Ona próbuje odepchnąć od siebie żałobę, on walczy z innymi demonami przeszłości. Oboje pragną rozwikłać tajemniczą śmierć trochę ze względu na osobiste pobudki. Ich relacja nie jest aż tak rozbudowana jak ta między partnerami z „Mostu nad Sundem”, niemniej całkiem miło i przekonująco prezentują się na ekranie. Rola Pihli Vittali to dobrze zagrana postać kobiety próbującej ogarnąć jakoś swoje życie nie tracąc jednocześnie pasji w życiu zawodowym. Warte uwagi.

 

 

Ciekawa jestem, jakie ciekawe skandynawskie seriale mnie ominęły? Chętnie skorzystam z Waszych rekomendacji. Przed nami długa jesień i zima 🙂

 

Może Ci się spodobać:

3 komentarze

  1. Ja też jestem miłośniczką seriali i literatury skandynawskiej, Z tych które polecasz właśnie oglądamy Trapped, Pozostałe dwa już za nami 🙂
    Świetnie się ogląda pijąc gorącą herbatę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *