Bądź damą

Bądź damą

Film obiegł już całą sieć, ale ja chciałabym przedstawić własną wersję tego manifestu. Zadam Wam też pytanie…czy nie odczuwacie lekkiego dyskomfortu gdy oglądacie ten viral? My- kobiety mamy potrzebę zaznaczenia dzisiaj zmian, które się dzieją na oczach świata. Ale…Czy nie czujecie ofensywności przekazu? Ja to może małomiasteczkowy typ jestem i być może jakieś sprawy mi umykają. Gdy patrzę na moją córkę, nie czuję już tego, że świat gdy dorośnie będzie dla niej tak nieprzyjazny. Nosi spodnie, brudzi się i jak nie chce to nie ściskam jej gumką włosów. Zasady wychowawcze mam takie same dla niej jak dla syna. Dlaczego w filmie, który Wam prezentuję jest tyle fizyczności, krępowania, krwi – czy nie czas zapomnieć o gorsetach? Hej, mamy XXI wiek!

Czy ja mam wciąż ochotę myśleć o krwi miesięcznej?

Czy ja w ogóle oczekuję widoku krwi w reklamach podpasek? Powiem że no nie, no nieszczególnie…A jednak jako target różnych grup bardziej i mniej radykalnych feministek wciąż napotykam reklamy artykułów higienicznych. Halo, drogie kobiety! Czy to musi iść aż tak daleko?

https://youtu.be/z8ZSDS7zVdU

Marzy mi się wejść w delikatniejszą narrację. Chciałabym aby była ona nastawiona na dialog, nie na wbijanie szpili. Kobiety kobietom zgotowały trochę ten los. Czy my się aby realnie wspieramy? Czy nie oceniamy wyborów życiowych koleżanek, sióstr i córek? Czy same nie powielamy podświadomie stereotypowego myślenia? Nie zazdrościmy zamiast się inspirować, nie obmawiamy się za plecami, nie zazdrościmy partnerów?

Stworzyłam wczoraj własny manifest kobiecy, podzielcie się nim z kobietami jeśli jest Wam bliski

„Pielęgnuj w sobie czułość do świata. Bądź uważna. Bądź lojalna. Dbaj o ciało. Dbaj o duszę. Bądź prawa. Bądź unikatowa. Wiedz co jest wartościowe. Szanuj swoją odrębność. Nie musisz mieć długich włosów, ale pielęgnuj te które masz. Odżywiaj się najlepiej jak możesz sobie pozwolić. Maluj się. Nie maluj się. Noś buty, które pomogą Ci zawojować świat. Takie, które poniosą Cię tam gdzie chcesz. Nigdzie nie idź. Zostań. Medytuj. Nie musisz medytować. Możesz się modlić jeśli wolisz. Miej szacunek do swojej planety.  Miej szacunek do innych ludzi. Traktuj ich zawsze tak jak chciałabyś być traktowana. Nie bądź naiwna. Zachowaj choć odrobinę dziecięcej radości. Noś spodnie gdy biegasz lub zawsze jeśli tak wolisz. Noś sukienki jeśli lubisz. Nie katuj się dietami. Poznaj swoje ciało. Pokochaj je i spraw by było zdrowe. Jedz to, co daje Ci siłę. Miej umiar. Umiar w konsumpcji dóbr. Nie potrzebujesz nie wiadomo jak wiele rzeczy. Inwestuj w naukę. Bądź mądrym człowiekiem. Naucz się odróżniać dobro od zła. Nie daj się zwodzić pozorom. Nie daj się ranić. Nie rań. Bądź odpowiedzialną partnerką. Bądź kimś na kim można polegać. Płacz gdy tego potrzebujesz. Nie wyrzucaj sobie wrażliwości. Śmiej się głośno i wyrażaj swoje zdanie. Bądź cicha i pracuj na uboczu jeśli wolisz tak robić swoje. Przyjaźnij się z kobietami. Przyjaźnij się z mężczyznami. Kochaj. Pozwól się kochać. Poznaj swoje potrzeby. Poznaj samą siebie. Miej dzieci albo nie miej jeśli tego nie czujesz. Możesz mieć rodzinę, ale możesz nie mieć. Może wybierzesz życie w pojedynkę. Może zechcesz poświecić się jakiejś idei. Możesz. Naucz się samej siebie. Bądź poważnym człowiekim który umie o siebie zadbać. Słuchaj innych ludzi. Miej oczy szeroko otwarte. Bądź człowiekiem, z jakim chciałabyś się przyjaźnić. Bądź damą. „

Może Ci się spodobać:

2 komentarze

  1. Bądź damą. Nie podoba mi się. Zbyt agresywne, aż do niesmaku. Jestem estetą i ciężkim przeżyciem było obejrzenie tego filmiku po raz drugi. Zbyt zawężające. Przecież taki sam wideoklip można nakręcić o mężczyznach, rasach, kulturach, w zasadzie o każdej grupie społecznej. Dla mnie to przejaw zachodniego egocentryzmu, to myślenie tylko o sobie, bez asertywności i wzięcia odpowiedzialności za siebie, za swoje życie i za swoje emocje.
    Sztuka polega na tym, by być dla siebie najważniejszym człowiekiem w życiu, to nasze zdanie ma być ważniejsze, spójne z naszym systemem wartości. Oceny innych, z grubsza, powinno dzielić się na dwie grupy. Do pierwszej wrzucić należy te powierzchowne, wypowiadane przez ludzi bez kompetencji w danym temacie, usłyszane i zapomniane. Do drugiej te cenne, przekazane nam przez nasze autorytety w danej dziedzinie, albo uznane po prostu za celne, takie opinie powinny być zaakceptowane przez nasze ego (co wcale nie jest proste, bo ego każdą opinię, która jest inna niż nasza dotychczasowa interpretuje jako bezpośredni atak na nas), jako wzbogacające nasz arsenał intelektualny.
    Twój manifest jest pełen treści, podoba mi się, prawie ze wszystkim się zgadzam, Choć jeden punkt mnie razi, jest adresowany do płci, a przecież to są rady uniwersalne. Skoro walczysz o równość, to nie adresuj tego w ten sposób, bo po co.

    PS. Miło się oderwać od tego jednego, ogromnego i oczywistego tematu, który mi zajmuje ostatnie 2 tygodnie, śni mi się po nocach. Dobra jest i pięciominutowa przerwa 🙂 od analiz głowa pęka, dobry wpis, tak trzymać, a filmik widziałem wklejony przez parę znajomych i się zastanawiałem co one chcą nim zamanifestować, ludziom brakuje dziś medytacji/modlitwy/refleksji/ciszy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *